Archive
Kowalstwo artystyczne czy to już przeżytek
Czy ktoś z Państwa był choć raz w życiu w kuźni? Dawniej tego typu warsztatów było wiele, praktycznie w każdej większej wsi, bo każdy z rolników miał konia (i to nie jednego), a ktoś musiał je podkuwać, żeby te zwierzęta mogły dobrze wywiązywać się ze swoich obowiązków. Kuźnia nie musiała być wielka, byleby wlazł do niej koń. Musiało znaleźć się tam miejsce na palenisko (zabezpieczone tak, aby nie wywołać pożaru), i jakaś twarda powierzchnia (odporna na żar) na której można było wykuwać co się chciało. Z powodu wiecznie palącego się ognia było tam bardzo ciepło i brudno i głośno oczywiście. Ale kowal nie musi nam się kojarzyć tylko z koniem, bo jest na przykład też Kowalstwo artystyczne, którego zadaniem jest wykuwać różne przedmioty użytkowe (na przykład pogrzebacze, ozdobne kraty, świeczniki i inne podobnego typu przedmioty) w niecodziennych kształtach i wzorach. Kowalstwo artystyczne to dziedzina sztuki, kowal taki wcale nie musi wykuć czegoś oczywistego - jakiegoś przedmiotu codziennego użytku, może to być rzecz stanowiąca tylko ozdobę, ale określenie "artystyczne" wskazuje na to, że ma to być przedmiot wyjątkowy, wykonany kunsztownie według wizji artysty. Kowalstwo powoli staje się przeżytkiem, wypiera je przemysł, a i artyści szukają prostszych do wykonania form, lepiej zaprojektować coś na komputerze, niż wpatrywać się w żar ognia.
Copyright © http://www.e-lubskie24.com
